W pracy z materiałami dźwiękowymi znaczenie ma nie tylko i wyłącznie to, co zostało powiedziane, ale także sposób uporządkowania wypowiedzi. Nagranie rozmowy, wywiadu, posiedzenia czy spotkania może trwać kilkadziesiąt minut, a późniejsze odnalezienie dokładnie sprecyzowanej informacji bez zapisu bywa czasochłonne. W takich sytuacjach stosowana jest transkrypcja nagrań, czyli przeniesienie treści mówionej do formy tekstowej.
Samo przepisanie słów nie zawsze natomiast wystarcza. Przy mniej wyraźnych nagraniach pojawiają się przerwy, nakładające się głosy, urwane zdania albo fragmenty, których nie da się dobitnie usłyszeć. W praktyce powinno się wtedy rozstrzygnąć, czy zachować dosłowny charakter wypowiedzi, czy przygotować zapis bardziej uporządkowany. Każda z tych form służy nieco innemu celowi, dlatego sposób opracowania materiału warto ustalić przed rozpoczęciem pracy.
Szczególnego podejścia wymaga materiał, który ma być użyty w postępowaniu prawnym. Transkrypcja do sądu powinna możliwie starannie odzwierciedlać zawartość nagrania, bez dopisywania znaczeń, poprawiania wypowiedzi czy zmieniania ich sensu. Istotne mogą być nie tylko pełne zdania, lecz także momenty zawahania, przerwy, zmiana osoby mówiącej lub fragmenty, w których wypowiedź jest niezrozumiała (źródło informacji:transkrypcja do sądu cennik). Przy dłuższych materiałach istotne staje się też oznaczanie czasu nagrania, ponieważ ułatwia ono odnalezienie konkretnego fragmentu w pliku źródłowym. Jeżeli już na nagraniu mówi kilka osób, konieczne jest rozróżnienie ich wypowiedzi w sposób czytelny i konsekwentny. Problem pojawia się zwłaszcza wówczas, gdy rozmówcy mówią równocześnie. W takiej sytuacji zapis powinien jasno sygnalizować ograniczenie wynikające z jakości materiału, zamiast uzupełniać brakujące słowa na bazie domysłów.
Określenie stenogram jest często używane zamiennie z transkrypcją, choć w zależności od wykorzystania może oznaczać nieco inny sposób zapisu. Stenogram kojarzy się przede wszystkim z możliwie wiernym odtworzeniem przebiegu wypowiedzi, dlatego przy jego przygotowaniu liczy się kolejność słów i zachowanie informacji występujących w nagraniu. Nie oznacza to natomiast, że właściwie każdy zapis powinien wyglądać jednakowo. Całkiem inaczej opracowuje się rozmowę, w której znacząca jest naturalna metoda wypowiedzi, a całkiem inaczej materiał przeznaczony do analizy dokumentacyjnej. Przy zapisie dosłownym pozostawia się między innymi powtórzenia, charakterystyczne przerwania zdań czy potoczne sformułowania, jednak w wersji redagowanej można ograniczyć elementy utrudniające czytanie. Decyzja dotycząca formy ma później wpływ na sposób interpretowania dokumentu, dlatego nie powinna być podejmowana jedynie pod kątem wyglądu gotowego tekstu.
Na dokładność zapisu wpływa przede wszystkim jakość materiału wejściowego. Nagranie wykonane w spokojnym pomieszczeniu zwykle pozwala łatwiej rozpoznać poszczególne głosy niż plik zarejestrowany w miejscu, w którym występuje hałas, echo lub wiele ludzi rozmawia jednocześnie. Znaczenie ma także sposób nagrania, rodzaj mikrofonu i odległość rozmówców od urządzenia. Przy bardzo słabej jakości dźwięku niektórych fragmentów nie da się odtworzyć z pełną pewnością i należy to wyraźnie zaznaczyć w tekście. Równie na prawdę istotna jest weryfikacja nazw własnych, dat, liczb oraz terminów pojawiających się w wypowiedziach, ponieważ pojedyncza pomyłka w takim miejscu może przemienić znaczenie całego fragmentu. Transkrypcja jest więc nie tylko czynnością polegającą na wpisywaniu usłyszanych słów. Wymaga uważnego odsłuchiwania, rozpoznawania kontekstu i jednoczesnego respektowania granicy między tym, co naprawdę wynika z nagrania, a tym, co można jedynie przypuszczać.
Polecamy: transkrypcja do sądu.