Znaki wodne dla obrazów i materiałów tworzonych przez modele AI

Rozwój narzędzi generatywnych sprawił, że coraz znacznie trudniej ocenić po samym wyglądzie, czy dana grafika, fotografia lub nagranie powstały tradycyjnymi metodami. W odpowiedzi na ten problem stosuje się różnorodne sposoby oznaczania materiałów cyfrowych. Jednym z nich jest znak wodny, który może mieć postać widocznego detalu umieszczonego na obrazie, niemniej jednak może także być zapisany w sposób niewidoczny w trakcie zwykłego przeglądania pliku.

W tym kontekście działa określenie AI Watermark Studio, odnoszące się do narzędzi i procesów związanych z przygotowywaniem oznaczeń dla treści tworzonych przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Z praktycznego punktu widzenia istotne jest przede wszystkim to, co z dokładnością zostaje dodane do materiału. Widoczny napis, ukryta informacja oraz dane zapisane w metadanych pełnią różne funkcje i nie powinny być traktowane jako identyczne rozwiązania.

Przy analizowaniu takich materiałów warto zwrócić uwagę na ich dalszą drogę. Plik rzadko pozostaje w wnikliwie takiej postaci, w jakiej został pierwotnie wykonany. Może zostać przycięty, zmniejszony, przekonwertowany do innego formatu albo poddany dodatkowej edycji. W pewnych przypadkach jest również przesyłany przez platformę, która sama usuwa część informacji technicznych. W efekcie oznaczenie, które było obecne na początku, niekoniecznie pozostaje dostępne w tej samej formie. Watermark AI Generator może więc być elementem procesu przygotowania treści, niemniej jednak samo wygenerowanie oznaczenia nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z późniejszym przetwarzaniem pliku. Przy pracy z większą liczbą materiałów znaczenie ma także prowadzenie stosownej dokumentacji, ponieważ po pewnym czasie może być trudne postanowienie, które elementy zostały wygenerowane przez AI, które powstały podczas późniejszej edycji i jakie informacje były zapisane w pierwotnej wersji.

Oznaczanie treści nabiera dodatkowego znaczenia w związku z regulacjami Unii Europejskiej dotyczącymi sztucznej inteligencji. Przepisy przewidują w określonych sytuacjach obowiązki powiązane z informowaniem o treściach wygenerowanych lub zmodyfikowanych przez systemy AI. Nie oznacza to jednak jednej zasady odnoszącej się do w zasadzie wszystkich materiałów. Znaczenie ma między innymi rodzaj systemu, charakter treści oraz sposób jej zastosowania. Zupełnie inaczej trzeba przemyśleć zwykłą pomoc przy redakcji tekstu, przeciwnie materiał syntetyczny przedstawiający osobę lub wydarzenie, a jeszcze zupełnie inaczej treści wykorzystywane w określonych obszarach komunikacji publicznej. Dlatego fraza AI content under new EU regulations obejmuje przede wszystkim szerszy problem implementacji sposobu tworzenia i publikowania materiałów do założeń dotyczących przejrzystości. Samo dodanie znaku wodnego nie powinno być automatycznie uznawane za spełnienie każdego obowiązku wynikającego z przepisów.

W praktyce pojawia się też kwestia odczytywania oznaczeń przez różne systemy. Jeżeli już informacja o pochodzeniu materiału ma być wykrywana samoczynnie, musi zostać zapisana w stosownej formie, a narzędzia po drugiej stronie muszą potrafić ją rozpoznać. To charakteryzuje techniczne oznaczenie od normalnego napisu widocznego na grafice. Dodatkowym ograniczeniem pozostają sytuacje, w których materiał jest niejednokrotnie kopiowany, modyfikowany albo publikowany w środowisku zmieniającym jego strukturę. W takich przypadkach ocena pochodzenia pliku może wymagać uwzględnienia kilku źródeł informacji, a nie tylko i wyłącznie samego obrazu czy nagrania. Z tego względu projektowanie procesu oznaczania treści wymaga spojrzenia zarówno na moment ich powstania, jak i na późniejsze wykorzystanie, archiwizowanie a także publikację.

Warto sprawdzić: AI Watermark Studio.

Rekomendowane artykuły